Krótka relacja z ostatnich eventów
- Szczegóły
- Utworzono: 14.12.2011
14 grudzień
Mój pobyt w Tarvisio, w hotelu gdzie spędziłam dwa dni nie był raczej z wyboru.
W ostatnich dniach, będąc na treningu poprzedzającym starty w Pucharze Europy doznałam kontuzji dolnej partii kręgosłupa. Tak więc stwierdzam, że pech za mną wciąż łazi.
Nareszcie trening zjazdu i super-G
- Szczegóły
- Utworzono: 07.11.2011
Jesteśmy na pięciodniowym obozie w Hinter. Pierwsze dwa dni trenowałam DH i SG z kadrą Włochów i Hiszpanów, jako jedyna kobieta pośród 15 chłopów… Fajnie :)
Treningi były bardzo udane, mimo silnego wiatru i zachodzącej co jakiś czas na trasę mgły. W końcu miałam okazję prześlizgać długie narty :)
Passo Stelvio ---> Molltaler ---> Soelden
- Szczegóły
- Utworzono: 17.10.2011
Jesteśmy po trzy dniowym treningu, który odbył się na włoskim lodowcu Passo Stelvio. Trenowałyśmy dwa razy dziennie: rano Gigant i po południu elementy Super Giganta. Niestety warunki nie były pucharowe. Spadło dużo swieżego śniegu, ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Taki trening w miekkim śniegu też jest potrzebny do tego, aby przywrócić mięśniom lepsze czucie i póżniej płynność w jezdzie.
Podium w Joy Ride Open
- Szczegóły
- Utworzono: 04.10.2011
Witam serdecznie !
Nie miałam możliwości aby wcześniej napisać i zdać relacje z zawodów :)
Eliminacje do zawodów odbyły się po południu, aby już wieczorem najlepsza grupa zawodników z najszybszymi czasami z eliminacji mogła zmierzyć się o wygraną. Tak więc zawody odbywały się przy światłach...Niestety nie na całej trasie. Miejscami było całkiem ciemno. Gdy tak jechałam w ciemnościach, przypominało mi to trochę jazdę na nartach we mgle, gdzie też nic nie widzisz i musisz się odważyć spuścić z ręcznego. Zawody nocne tego typu odbywają się tylko raz w roku. Cieszę się, że miałam okazje w nich wystartować. Doświadczyłam nowych fajnych przeżyć :)
Strona 1 z 2
- Start
- poprz.
- 1
- 2
- nast.
- Zakończenie












